Na początku lat 90. Henryk Niewiadomski stworzył groźny gang, którym kierował ze swoim bratem Wieśkiem, ps. „Wariat”. Grupa Niewiadomskich początkowo współpracowała z gangiem pruszkowskim, jednak wkrótce kooperacja przerodziła się w dosłownie krwawą wojnęJarosław Sokołowski „Masa” w rozmowie z Arturem Górskim Masa o porachunkach polskiej mafii, wyd. 2015, s. 96.. Henryk Niewiadomski był zapalonym hodowcą gołębi. 15 kwietnia 1995 dokonano nieudanego zamachu na jego życie. Nieznany sprawca lub sprawcy zastrzelili trzy osoby, wszystkich obecnych w gołębniku w Ząbkach. W czasie egzekucji panowała ciemność i dopiero później okazało się, że wśród ofiar nie było jednak DziadaJarosław Sokołowski „Masa” w rozmowie z Arturem Górskim Masa o porachunkach polskiej mafii, wyd. 2015, s. 106–108..
5 ton papieru na ruble Henryk Niewiadomski brał także udział w ukryciu 5 ton papieru z Niemiec na banknoty do druku rubli rosyjskich. Fałszywe ruble miały zostać wprowadzone na Wschodzie do obiegu. Ładunek od przekroczenia granicy niemiecko-polskiej był kontrolowany przez funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa. Henryk Niewiadomski ukradł ten ładunek wraz ze Stanisławem Kilianem, ps. „Stasiek” i swoim bratem Wiesławem Niewiadomskim ps. Wariat, kompromitując tym służby specjalne.