Władze amerykańskie odmówiły jakichkolwiek informacji na ten temat.

Kwestie prawne Do tej pory prawie żaden rząd ani żaden nadawca nie przyznał się oficjalnie do stosowania radiostacji numerycznych. Słuchanie stacji numerycznych nie jest więc ograniczone żadnym prawem, choć w niektórych krajach istnieją przepisy, które mogą pozostawać w związku z radiostacjami numerycznymi. Chodzi przede wszystkim o nasłuch i ewentualne pozyskiwanie informacji z tego źródła. W Wielkiej Brytanii słuchanie radiostacji numerycznych jest formalnie przestępstwem. I tak artykuł 48 ustawy parlamentu brytyjskiego Wireless Telegraphy Act z r. 2006 stwierdza:

Rzecznik prasowy brytyjskiego ministerstwa handlu i przemysłu przyznał w wywiadzie dla The Daily Telegraph: „Stacje numeryczne są tym, czym myślicie że są. Ludzie nie powinni być nimi zafascynowani. Nie są one, powiedzmy, przeznaczone do publicznej konsumpcji”. Istnienia stacji numerycznych nie komentują amerykańskie agendy radiowe. Podczas audycji w National Public Radio nadanej 26 maja 2000, poświęconej stacjom numerycznym, John Winston z Federalnej Komisji Komunikacji stwierdził: „Nie będziemy wypowiadać się na temat tych stacji. I nie mówię tu, czy nadają z naszego kraju, nawet jeśli wasi badacze mówią, że tak.