Kolejne sezony nie były dla Austriaczki udane. Zmagała się z kontuzjami nadgarstków i kolana, miała wielomiesięczne przerwy w grze. Na kolejny finał turniejowy czekała aż do września 1995, kiedy triumfowała w Warszawie po zwycięstwie nad Francuzką Alexandrą Fusai w trzech setach. W latach 1995–1997 wystąpiła w trzech finałach z rzędu w Warszawie, w 1996 przegrywając z Henrietą Nagyovą i rewanżując się tej samej zawodniczce rok później. Wygrała ponadto turnieje w Pattaya w 1995 i Maria Lankowitz w 1996. W 1996 pięciokrotnie przegrywała finały turniejowe (w tym w dużej imprezie w Hilton Head z Arantxą Sánchez Vicario), co na koniec sezonu dało jej 10. miejsce w rankingu światowym (najwyższe w karierze), a także drugi start w Masters (również zakończony na I rundzie, tym razem po porażce z Lindsay Davenport).

W turniejach wielkoszlemowych nie udało się jej nigdy awansować do ćwierćfinału, natomiast pięciokrotnie dochodziła do IV rundy (1/8 finału) – w 1989 i 1990 na US Open, 1990 i 1995 w Australian Open, w 1997 na French Open. W tej ostatniej imprezie była rozstawiona z numerem 16., a uległa późniejszej finalistce i ówczesnej liderce rankingu Martinie Hingis w nietypowym stosunku 3:6, 6:0, 0:6.