Wtedy został pozwany przez swoich wierzycieli i osadzony w więzieniu.

Zamek Scotty’ego W 1915 Scott wyjechał do Twentynine Palms w hrabstwie San Bernardino stanu Kalifornia, by odpocząć od wszystkiego. Tam odwiedził go Johnson, który kupił Staininger Ranch w Grapevine Canyon i pozwolił mu tam zamieszkać. Scott natychmiast powrócił do swojej dawnej praktyki opowiadania o nieprzebranych złożach złota. W związku z tym Johnson zbudował willę w Dolinie Śmierci, którą szybko nazwano Zamkiem Scotty’ego. Kiedy przyjeżdżali goście, Scotty witał ich zawsze dając do zrozumienia, że to jego zamek, który zbudował za pieniądze z wydobytego złota. Nazwa pozostała, mimo że go nie zaprojektował, nie uczestniczył w budowie i nie wpłacił ani centa w tę inwestycję. Sam rzadko w nim mieszkał, na co dzień żył w pobliskim bungalowie na krawędzi doliny blisko Grapevine Springs. Jego żona i dziecko mieszkali wtedy w Reno.

W 1931 roku odkryto, że z powodu błędnych pomiarów Johnson nie był właścicielem ziemi, na której stoi Zamek.