Był to trudny dzień polskich żołnierzy. Pojawiły się oznaki wyczerpania fizycznego i psychicznego. W 6 pułku strzelców pieszych dwie kompanie z oficerami na czele samowolnie opuściły pozycje obrony porzucając broń i sprzęt. Dopiero interwencja dowódcy III batalionu pomogła opanować sytuację.

Bilans walk Bilans walki stoczonej przez 2 DSP można uznać w zasadzie za pomyślny. Żołnierz polski pomimo wielu niekorzystnych okoliczności, w jakich przyszło mu walczyć z silniejszym liczebnie i lepiej wyposażonym przeciwnikiem zadanie wykonał. Kiedy wojsko francuskie rozbite, zdemoralizowane, w panicznym odwrocie nie stawiało prawie żadnego oporu, polscy żołnierze przekroczyli granice z prawie całym sprzętem bojowym i resztą nie wystrzelonej amunicji, w szyku bojowym i na rozkaz.

Kierunek Szwajcaria Internowanie w Szwajcarii W nocy z 19 na 20 czerwca, w związku z wyczerpaniem się większości amunicji, dywizja otrzymała rozkaz wycofania się do Szwajcarii przez przejścia graniczne: Goumois, Burnevillers, Brémoncourt, Montancy, gdzie złożono broń a żołnierze (w liczbie ponad 13 tys.) zostali internowani. Początkowo Szwajcarzy, podobnie jak i Francuzi, traktowali 2 DSP jako część francuskiego XLV Korpusu.