Walki o wzgórza Clos du Doubs mały|Armata przeciwpancerna będąca na wyposażeniu dywizji 18 czerwca dywizja otrzymała rozkaz zorganizowania obrony opartej o wzgórza w rejonie Clos du Doubs. Celem obrony było zamknąć systemem samodzielnych punktów oporu wszystkie drogi prowadzące do Szwajcarii. Na odprawie dowódców o 4.30 w miejscowości Maîche gen. Prugara-Ketling podzielił rejon obrony szerokości 18 km na dwa odcinki: południowy – pod dowództwem dowódcy 4 Warszawskiego pułku strzelców pieszych ppłk Aleksandra Gembala północny – którym dowodził dowódca 6 Kresowego pułku strzelców pieszych płk Stanisław Bień Organizacja obrony odbywała się w niezwykle trudnych warunkach. Wszystkie drogi i miejscowości zatarasowanie były wycofującymi się bezładnie oddziałami francuskimi. Około południa jednak oba odcinki obrony zostały obsadzone i oddziały przystąpiły do inżynieryjnej rozbudowy terenu.

Od 13.30 pododdziały dywizji weszły w kontakt ogniowy z grupami rozpoznawczymi nieprzyjaciela. O 16.00 Niemcy w sile około batalionu przeprowadzili rozpoznanie systemu obrony w Maîche. Po przeprowadzeniu rozpoznania dwa wzmocnione bataliony piechoty niemieckiej, wsparte dywizjonem artylerii uderzyły na Maîche i zajęły je.