Trudno wyobrazić sobie lepszy czas na wydanie takiej piosenki. Jesienią 1963 r. zamordowany został prezydent John F. Kennedy, nasiliła się wojna w Wietnamie oraz rozmachu nabrał ruch praw obywatelskich. Zarówno Blowin’ in the Wind, jak i The Times They Are a-Changin’ stały się hymnami lewicowego politycznego aktywizmu lat 60. XX wieku.

Piosenka jest pieśnią protestu. Przedstawia się ją jako refleksję nad pokoleniem lat 60., amerykańską kulturą i działaniami polityków. Dylan nie zgodził się z tą interpretacją, mówiąc iż piosenka ta, to „jedyne słowa, jakie mogłem znaleźć, by rozgraniczyć życie od martwoty”.

Utwór ten miał formę hymniczną, która doskonale nadawała się do wykonywania na wszelkiego rodzaju wiecach i manifestacjach, i wspólnego z tłumem śpiewania. Kiedy przyjaciel Dylana Tony Glover spytał go, dlaczego wybrał taką oczywistą formę piosenki, Dylan odparł po prostu „ona wydaje się tym, czego ludzie lubią słuchać”.