Linia do Sulechowa została zdewastowana (kradzieże szyn) i na początku XXI wieku częściowo rozebrana.
Pod koniec II wojny światowej miejscowa ludność obawiając się nadciągającej Armii Czerwonej w styczniu 1945 rozpoczęła ewakuację na zachód. Po wkroczeniu radzieccy żołnierze splądrowali zabudowania dworskie i dopuścili się na pozostałych jeszcze w Konotopie Niemcach rabunków i gwałtów.
Po wojnie w majątku ziemskim utworzono PGR, nastawiony w głównej mierze na produkcję mleka. W latach osiemdziesiątych dla rozwijającego się PGR-u postawiono w okolicy cmentarza trzy wielkopłytowe bloki mieszkalne. W folwarku przypałacowym uruchomiono gorzelnię pracującą na potrzeby Polskiego Monopolu Spirytusowego. Obecnie znajduje się ona w rękach prywatnych.
Niestety wspaniały pałac przy zabudowaniach folwarcznych został zdewastowany i przez kilkadziesiąt lat pozostawał w ruinie (jeszcze w 2010 widoczne były w ruinach pozostałości zdobień, lokalizacja sal kominkowych).