Gomułce zarzucono „pojednawczy stosunek” wobec kierownictwa Komunistycznej Partii Jugosławii oraz skrytykowano jego błędy w polityce rolnej, fałszywą ocenę historycznych tradycji KPP i PPS, a także, co było swoistym novum, kapitulancką postawę przywódcy PPR w końcowym okresie okupacji hitlerowskiej. Jak uważa Krystyna Kersten, Gomułka i inni działacze z jego najbliższego otoczenia: Władysław Bieńkowski, Aleksander Kowalski, Ignacy Loga-Sowiński zostali oskarżeni o to, że „pragnęli stworzyć władzę komunistyczną w Polsce nie wyłącznie w oparciu o radzieckie czołgi”. Do katalogu zarzutów dołączono także: próbę zbliżenia się do CKL „dywersyjnego tworu Delegatury Londyńskiej powołanego do rozbicia KRN”, szukanie poparcia u prawicy Stronnictwa Ludowego, któremu przewodził Mikołajczyk, oraz brak wiary w zwycięstwo komunistów w pierwszej połowie 1944 roku. Mimo złożenia samokrytyki przez Władysława Gomułkę, został on usunięty ze stanowiska sekretarza generalnego PPR, a jego miejsce zajął Bolesław Bierut. Terminu odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne używano powszechnie podczas czystek partyjnych, zapoczątkowanych zjednoczeniem PPR z PPS i powstaniem PZPR, których kumulacją było uwięzienie Władysława Gomułki w 1951 r.