W 2005 roku słowacki Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy o dyskryminacji pozytywnej za niezgodne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. W 2010 roku w Szwecji ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego podjęło decyzję o zakończeniu programu dyskryminacji pozytywnej na uczelniach po tym jak został on oprotestowany przez kobiety, które nie dostały się na studia na kierunku psychologia, zaś ich miejsca zajęli na mocy parytetu mężczyźni, którzy uzyskali niższą punktację.

Parytety jako formę walki z wykluczeniem kobiet skrytykowała prezydent Łotwy Vaira Vīķe-Freiberga, której zdaniem skutkują one jedynie zatrudnianiem osób o niewystarczających kompetencjach, ale o aktualnie promowanej płci. Według niej prawo antydyskryminacyjne jest wystarczającym i skutecznym środkiem ograniczania wykluczenia ze względu na płeć.

W Norwegii 40% parytet na korzyść kobiet doprowadził do powstania grupy zawodowej określanej jako „złote spódniczki”, złożonej z kobiet wyspecjalizowanych w zasiadaniu w radach nadzorczych wielu spółek.