Była to świetna pani, co na dworze Napoleona III i Eugenii dobrze reprezentowała Polskę. Dyplomacja światowa z jej zdaniem się liczyła. Margrabia Toulongeon o jej względy się ubiegał, a Józef Korzeniowski śliczny wiersz jej poświęcił. Obdarzona była ślicznym głosem. Do ostatnich czasów w Wierzbowej i Antopolu przechowywano z pietyzmem pamiątki po Janinie Czetwertyńskiej – za A. Urbański, Podzwonne na zgliszczach Litwy i Rusi, Warszawa 1928; s. 18.. Kursował wówczas po Polsce, w odbitkach litograficznych list księżnej Czetwertyńskiej, opisujący jej rozmowę z cesarzem na balu maskowym i rzekome jego obietnice dla Polaków. Nie jest jasne, czy Napoleon III sam chciał zdobyć względy Janiny, czy też szło o wydanie jej za adiutanta cesarskiego, wicehrabiego Toulongeon; w każdym razie panna Czetwertyńska przerwała tę dwuznaczną sytuację i powróciła do kraju.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Janina Jełowicka · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.