Była to zupełna nowość w świecie rocka, stąd zainteresowanie ze strony DJ-a BBC, Johna Peela. Joy Division nagrało na potrzeby jego audycji radiowej osiem utworów, które w latach 90. ukazały się w wersji kompaktowej. Wizyta u Peela (który nigdy nie był na ich koncercie) ułatwiła grupie podpisanie płytowego kontraktu z firmą Factory, co zaowocowało wydaną w czerwcu 1979 roku debiutancką płytą Unknown Pleasures. Na albumie zebrano skomponowane dotychczas utwory grupy z okresu, gdy porzucono już koncepcję Joy Division jako zespołu czysto punkowego. Dzięki temu wydawnictwu grupa mogła ruszyć na dużą trasę koncertową po Europie. W trasie stan zdrowia Iana Curtisa nagle się pogorszył, ataki epilepsji zaczęły paraliżować koncertową działalność grupy. Nie przeszkodziło to w zakontraktowaniu amerykańskiej części trasy koncertowej i przystąpieniu do prac nad nową płytą. W tym czasie na singlu wydano również jeden z najsłynniejszych utworów w dziejach zespołu – Love Will Tear Us Apart. Zajął on 13. miejsce na liście singli w Anglii i był jedynym jej przebojem. Wrócił na listę w reedycji pod koniec lat 80.