Na początku pierwszej dekady XXI wieku okolice Burrel zasłynęły ponownie jako miejsce tajnych więzień. W kwietniu 2008 r. Carla Del Ponte, w latach 1999–2007 główna prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii, opublikowała wspomnienia, w których oskarżyła UÇK o uprowadzenie do północnej Albanii ok. 300 kosowskich Serbów. Według Del Ponte, ludzi tych zabito, a ich narządy wewnętrzne usunięto i sprzedano na przeszczepy. Makabryczne sceny działy się jakoby w pomalowanym na żółto domu, na końcu ulicy we wsi Rribe, niedaleko miasteczka Burrel. Serge Brammertz, który zastąpił Del Ponte na stanowisku głównego prokuratora, uznał zgromadzone przez nią informacje na ten temat za mało wiarygodne. Publikacja Del Ponte spowodowała jednak, że Rada Europy wysłała do Albanii swojego przedstawiciela Dicka Marty'ego w celu zweryfikowania przytoczonych twierdzeń. Po dwuletnim dochodzeniu Marty skorygował relacje Del Ponte. Według niego bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych bojownicy UÇK uprowadzili z Kosowa do północnej Albanii ok. 500 osób, przeważnie Serbów, lecz także opozycyjnie nastawionych Albańczyków. W tajnych więzieniach poddano ich upokarzającym i nieludzkim praktykom, niektórych zabito, a z ciał pewnej liczby więźniów pobrano organy.