Argumenty przeciwników redystrybucji Nie można mówić o sprawiedliwym podziale dóbr, gdyż sprawiedliwość może się odnosić wyłącznie do świadomych działań człowiekahttp://mises.pl/wp-content/uploads/2010/11/H.-Kaczmarczyk-F.A.Hayek-jako-krytyk-sprawiedliwosci-spolecznej.pdf. Redystrybucja następuje zawsze na czyiś koszt i w świetle doktryn liberalno-indywidualistycznych jest to sprzeczne z prawem własności. Człowiek jest odpowiedzialny za swój los i tylko on może go odmienić. Ubóstwo to często skutek niewłaściwego postępowania danego człowieka. Redystrybucja dochodu zmniejsza skłonność do pracy. Brak jest bodźców do poprawy sytuacji. Bezrobotnym nieraz bardziej się opłaca nie pracować i pobierać zasiłki niż znaleźć pracę i je utracić. Nierówności dochodów są napędem do wzrostu gospodarczego (większość badań naukowych obala tę tezę).