Mniej więcej w tym samym czasie miał sesję rengi z kilkoma znanymi poetami, w czasie której ujawnił swój zamiar buntu.
Mitsuhide uznał okoliczności za sprzyjające, nie tylko dlatego, że Nobunaga odpoczywał w Honnō-ji i był nieprzygotowany na atak, ale też dlatego, że wszyscy pozostali daimyō i generałowie Ody byli zaangażowani w innych częściach kraju.
Mitsuhide poprowadził swoją armię do Kioto, ogłaszając że Nobunaga chce zaprezentować wojsko. Nie był to pierwszy raz, gdy Nobunaga prezentował swoje nowoczesne i dobrze wyposażone oddziały w Kioto, więc nikt nie wątpił w ten pretekst. Po dotarciu do Honnō-ji Mitsuhide ogłosił: „Wróg czeka w Honnō-ji!”
Przed świtem armia Akechi dokonała zamachu stanu, otaczając Honnō-ji. Nobunaga stawił opór wraz z ochroną i służbą, ale w obliczu ogromnej przewagi liczebnej żołnierzy Mitsuhide uświadomili sobie beznadziejność sytuacji. Nobunaga popełnił samobójstwo podpalając świątynię. Fakt, że jego ciało nie zostało odnalezione, często staje się obiektem spekulacji pisarzy i historyków.
Po zajęciu Honnō-ji, Mitsuhide zaatakował zamek Nijō (także w Kioto), gdzie po odesłaniu kōtaishi przebywał najstarszy syn Nobunagi i jego spadkobierca, Nobutada Oda.