Porty będą otwarte i nic mu się nie stanie podczas ucieczki. Lord FitzGerald nie chciał jednak uciec i pozostawić towarzyszy. Tymczasem 30 marca wprowadzono stan wojenny w Irlandii. Wojsko przejęło władzę.

Schwytanie lorda Edwarda, najważniejszego z przywódców Zjednoczonych Irlandczyków pozostających na wolności, stało się sprawą priorytetową dla administracji Zamku Dublińskiego. 9 maja wyznaczono 1000 funtów nagrody za schwytanie FitzGeralda. Od czasu aresztowań w domu Bonda lord pozostawał w ukryciu. Dwukrotnie był odwiedzany przez żonę i ojczyma. Tymczasem wyznaczono datę wybuchu powstania – 23 maja 1798 r.

O miejscu pobytu FitzGeralda doniósł władzom katolicki adwokat nazwiskiem Magan. 18 maja oddział pod dowództwem majora H.C. Sirra wdarł się do mieszkania lorda. Edward miał wówczas gorączkę i leżał w łóżku. Na wieść o zbliżającym się aresztowaniu wyskoczył z łóżka. Zignorował prośby oficerów, majora Swana i kapitana Ryana, aby poddał się bez walki, i podjął próbę ucieczki. Dźgnął nożem majora Swana i śmiertelnie ranił kapitana Ryana. Powstrzymał go dopiero postrzał w ramię, jaki otrzymał od majora Sirra. Powalony na ziemię został dotkliwie pobity kolbami karabinów żołnierzy z oddziału Sirra.