Wspomniane kraje miały ustanowić własne bloki: Związek Panamerykański oraz Związek Dalekiego Wschodu.
Inicjator pomysłu podkreślał, że prawdziwym fundamentem zjednoczonej Europy będzie pomyślne zażegnanie konfliktu francusko-niemieckiego, a w końcowym efekcie współpraca. Dlatego miejsce szczególne w planach Coudenhove-Kalergi zajmowały Niemcy, których pozyskanie dla własnych planów uważał za klucz do realizacji idei. Tym samym stopniowo modyfikował swoje stanowisko w kwestii istniejących granic i w 1927 r. w imię racji nadrzędnych (pokoju w Europie) m.in. postulował korektę postanowień wersalskich w postaci cesji terytorialnych ze strony Polski i Litwy.
Ostatecznie zakładał powstanie ponadpaństwowej organizacji o federacyjnym charakterze wyposażonej we własny trybunał i armię, korzystającej z własnej unii celnej i monetarnej, a w szczególności opartej na równości, suwerenności i bezpieczeństwie swoich członków. W sprawie jedności europejskiej kulturowo wszystkie narody europejskie wywodzą się z jednego pnia, a więc tłumaczył zagadnienie jedności Europy, używając przykładu drzewa. Zgodnie z jego koncepcją: „gałęzie to narody, większość ludzi widzi same gałęzie, natomiast niektórym jest dane widzieć, że gałęzie wychodzą z jednego pnia i korzenia”.