Dosunmu zrobił podobnie i w styczniu 2003 opuścił klub.

Tosin trafił do KVC Westerlo grającego w pierwszej lidze. Już w debiucie, 19 stycznia, zdobył gola w wyjazdowym meczu z Anderlechtem, a jego drużyna niespodziewanie wygrała 2:0. Łącznie w rundzie wiosennej strzelił 7 goli i z Westerlo zajął 10. miejsce w lidze. Sezon 2003/2004 był dla Dosunmu bardzo udany. Rozegrał wszystkie 34 mecze w lidze i zdobył w nich 16 goli. Więcej od niego w lidze zdobyli tylko Luigi Pieroni (28) i Émile Lokonda Mpenza (21). Także cała drużyna Westerlo grała dobrze i zakończyła sezon na 6. miejscu. W następnym sezonie Dosunmu rozegrał tylko 4 mecze w lidze i zdobył w nich 5 goli, ale zaraz potem odszedł z klubu.

We wrześniu 2004 Austria Wiedeń zapłaciła Westerlo milion euro za Dosunmu. Nigeryjczyk spotkał w Austrii swojego rodaka Rabiu Afolabiego. W T-Mobile Bundeslidze zadebiutował w 8. kolejce, 12 września w wygranym 1:0 wyjazdowym meczu z Grazer AK, gdy w 64. minucie zmienił Ivicę Vasticia. Sezon w wiedeńskim klubie nie był jednak dla niego udany. Rozegrał 23 mecze w lidze i zdobył tylko 4 gole, a rzadko grał w pierwszej jedenastce i głównie wchodził na boisko z ławki rezerwowych. Z Austrią zajął 3. miejsce w lidze, a do tego doszedł z nią do ćwierćfinału Pucharu UEFA, z którego Austriacy odpadli po dwumeczu z Parmą.