Do tej klasy zaliczają się zachowania użytkowników, którzy nie rozumieją w pełni funkcji oprogramowania i zasad działania systemów komputerowych. Przykładem może być uruchamianie załączników od niepewnych nadawców przysłanych w poczcie elektronicznej, ignorowanie komunikatów ostrzegawczych, przypadkowa zmiana opcji programu, ale także np. utrata nośnika z kopią zapasową danych.
Warto zaznaczyć, że beztroska ze strony użytkowników jest zwykle bardzo poważnym problemem – na przykład, według głośnych swego czasu badań, ponad 70% ankietowanych deklaruje wolę wymiany swoich haseł do systemów komputerowych za tabliczkę czekolady.
Spory dotyczące kategoryzacji Dwie ostatnie grupy błędów są przedmiotem trwających debat. Część specjalistów uważa, że winą za nieprawidłowe konfigurowanie i używanie oprogramowania nie można obarczać autora systemu, i w związku z tym nie powinny być rozpatrywane jako techniczne problemy zabezpieczeń. Inny pogląd mówi jednak, że zgodnie z zasadą minimalnego zaskakiwania (), jeśli program sprzyja popełnianiu błędów przez użytkownika lub administratora na skutek oferowania nieintuicyjnej funkcjonalności, jest to usterka w samym oprogramowaniu.