Od ćwierćfinału jego rywalami byli już tylko rodacy – najpierw Dick Crealy (jedyny rywal, na którego wystarczyły Edmondsonowi trzy sety), a następnie weterani Ken Rosewall i w finale, rozgrywanym w trudnych warunkach (duży wiatr, upał), John Newcombe. Tym samym Edmondson zapisał się w historii Australian Open jako pierwszy nierozstawiony triumfator. Był również najniżej sklasyfikowanym zwycięzcą imprezy wielkoszlemowej w erze „open”. Pozostaje zarazem od ponad 30 lat ostatnim reprezentantem gospodarzy, któremu udało się wygrać Australian Open, mimo iż Australijczycy doczekali się m.in. mistrzów Wimbledonu (Pat Cash, Lleyton Hewitt) czy US Open (Patrick Rafter, Hewitt).
Triumf wielkoszlemowy nie dał Edmondsonowi stałej przepustki do czołówki światowej. Wprawdzie dalszą część sezonu 1976 miał dość udaną (wygrana w Brisbane, ćwierćfinał Rzymie), ale już w pozostałych imprezach wielkoszlemowych startował bez sukcesów. Na kolejną wygraną turniejową czekał do 1978 (ponownie Brisbane). W obronie tytułu na Australian Open 1977 uległ w ćwierćfinale 42-letniemu Rosewallowi.