Treść Filokleon, ateński starzec, całymi dniami przesiaduje w sądzie. Bdelykleon próbuje odwieść ojca od tego uwłaczającego zajęcia: najpierw siłą (przetrzymując go siłą w domu, co daje pretekst do parodii motywu wydostania się z pułapki; np. Filokleon chowa się pod osłem, jak w Odysei Odyseusz pod baranem u Polifema). Gdy w odsiecz starcowi przybywają inni starcy (Chór Os), syn postanawia przemówić wszystkim do rozumu; w tradycyjnym agonie wykazuje, iż z zachowania ojca (i jemu podobnych) ciągną zyski przede wszystkim wysoko postawieni urzędnicy i politycy, którzy biorą ogromne łapówki, dzięki ustawionym procesom pozbywając się przeciwników politycznych. Jednakże Filokleon nie potrafi się obejść bez ciągłego sądzenia, toteż syn przeprowadza przed nim proces dwóch psów (reprezentujących dwóch wodzów, których proces miał się faktycznie odbyć – znienawidzonego przez Arystofanesa Kleona i Lachesa; Kleon w tym czasie oskarżył Lachesa o nieuczciwe wzbogacenie się w wyprawie sycylijskiej pięć lat wcześniej). Zawsze skazujący oskarżonych starzec tym razem omyłkowo uniewinnia Lachesa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Osy (komedia) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.