Jego osobisty przykład wlał odwagę w serca wojsk burgundzkich, które walczyły z wielką determinacją.

Początkowo pieszy łucznicy zmusili do odwrotu jazdę Maksymiliana I i dostali się do jego obozu, podczas gdy flamandzka piechota dzielnie odpierała kolejne natarcia jazdy francuskiej. Szala zwycięstwa przychyliła się na korzyść Maksymiliana I, kiedy flamandzkim pikinierom udało się rozbić francuską jazdę i zmusić ją do odwrotu. Następnie Flamandczycy zaatakowali francuskich łuczników i rozbili ich oddziały.

Francuzi zostali pokonani i opuścili pole walki. Dzięki zwycięstwu arcyksiążę odzyskał spory obszar ziemi od Hennegau do miasta Cambrai.

Następstwa bitwy Cesarz Maksymilian przekonał się o sile piechoty typu flamandzkiego i szwajcarskiego. Dzięki temu poddał piechotę niemiecką reformie, wprowadzając nowe oddziały lancknechtów. W 1482 r. w wyniku upadku z konia zmarła Maria Burgundzka. Francja ponownie stała się zagrożeniem dla Burgundii. Wkrótce doszło do podpisania pomiędzy oboma państwami układu pokojowego w Arras.