8. etap był sądnym dniem dla wielu polskich uczestników rajdu. Z powodu awarii skrzyni biegów już na początku odcinka specjalnego wycofała się ekipa ciężarówki Mercedes-Benz Unimog. Był to także ostatni dzień rywalizacji dla motocyklisty Jarosława Cisaka, któremu na trasie odnowiła się kontuzja ręki. Zdołał on dojechać do mety lecz nie podjął rywalizacji w następnym etapie. Kłopotów nie uniknął także, zajmujący przed tym etapem wysoką 11. pozycję w klasyfikacji generalnej Krzysztof Hołowczyc. Na początku odcinka specjalnego najechał na kamień co spowodowało zniszczenie tylnego mostu. Naprawa samochodu, która zajęła kilka godzin, spowodowała znaczną stratę czasową załogi, a co za tym idzie utratę szans na wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej. Groźny wypadek mieli również Albert Gryszczuk i Jarosław Kazberuk, których Land-Rover "dachował" na 30 km etapu. Jednak wszystko dobrze się skończyło i załoga mogła kontynuować zmagania.
18 stycznia na 12. etapie rajdu Jacek Czachor zajął 3. miejsce, a następnie, 20 stycznia, na 14. etapie był drugi, co jest najlepszym wynikiem jaki kiedykolwiek osiągnął Polak w historii rajdu.