Lokalizacja obiektu, powodowana czynnikami politycznymi (niemal na granicy niemiecko-czechosłowackiej), nie była zbyt korzystna - panują w tym miejscu silne wiatry, długotrwałe opady oraz zjawisko szadzi. Budynek był dwupiętrowy o potężnej, surowej bryle, posiada czterospadowy, naczółkowy dach. Parter został podmurowany. Franz Endler gospodarzył w schronisku do śmierci w 1930, a później jego syn Kurt.

Po II wojnie światowej w schronisku mieściła się strażnica WOP, w 1951 zostało obiektem PTTK. Liczba miejsc stale się zmniejszała (ze 100 do ledwo 10 plus 30 w części gastronomicznej w 1967), podobnie jak standard usług. W 1967 zamknięto je z powodu złego stanu technicznego. W styczniu 1972 pożar zniszczył 70% powierzchni dachu.

W 1973 rozpoczęto remont, który trwał jednak bardzo długo, bo aż do 1991. W 1992 ruinę kupili prywatni właściciele - rodzina Kłopotowskich.