Zauważa się też występowanie obu tych zjawisk w obrębie chrześcijaństwa zachodniego, przy ich braku w kościele prawosławnym.
Początki Kary za uprawianie czarów znane były już w starożytnościKodeks Ur-Nammu w artykule 10 mówi o „próbie rzeki” w razie oskarżenia o czary, brak bliższych danych z uwagi na stan zachowania zabytku. Późniejszy Kodeks Hammurabiego w artykule 2 głosi, że oskarżony o czary w Rzece się zanurzy, jeśli Rzeka dosięgnie go, oskarżyciel jego domostwo jego zabierze. W tej próbie winy „dowodziło” tonięcie, na odwrót niż w czasach późniejszych.Szarlatani, cudotwórcy czy łącznicy z bogami? Magowie świata starożytnego. Prawo dwunastu tablic wymieniało dwa takie „przestępstwa”: w punkcie pierwszym Tablicy VIII Qui malum carmen incantassit (kto by złe pieśni śpiewał), a w punkcie ósmym tej Tablicy plonów Qui fruges excantassit (kto by plony zauroczył)Złe śpiewy i rzucanie uroku musiały być uznawane za przestępstwa, gdyż obok nich na Tablicy VIII widniały m.in. okaleczenie, kradzież, podpalenie, czy fałszywe zeznanie, p. Prawo dwunastu tablic.. Lex Cornelia de sicariis et veneficis (ustawa kornelijska o nożownikach – skrytobójcach i trucicielach) z 81 r.