Najważniejszym punktem sezonu 1987/1988 były igrzyska olimpijskie w Calgary. Nie stanął tam na podium, zajmując między innymi szóste miejsce w biegu zjazdowym i siódme w kombinacji. W zawodach pucharowych trzykrotnie plasował się w najlepszej trójce, w tym 10 stycznia 1988 roku w Val d’Isère odniósł kolejne zwycięstwo w supergigancie. W klasyfikacji generalnej był tym razem szósty, w klasyfikacji supergiganta zajął drugą pozycję, a w kombinacji był czwarty. Podobne wyniki osiągał w sezonie 1988/1989, który ukończył na szóstej pozycji. W klasyfikacji supergiganta zajął szóste miejsce, a w kombinacji był drugi za Girardellim. Mistrzostwa świata w Vail w 1989 roku nie przyniosły mu jednak medalu. Najlepsze wyniki uzyskał tam w supergigancie i kombinacji, które ukończył na piątych miejscach.