Bardzo zabawna jest scena, kiedy książę Henryk i Falstaff parodiują scenę rozmowy księcia z jego ojcem (najpierw książę grał siebie, a Falstaff króla, a potem Falstaff księcia, a książę króla).

Falstaff budzi śmiech, bo jest bardzo dowcipny, pełen fantazji i rozbrajających pomysłów, ale też poprzez kontrast wzniosłych opowieści i rubasznych czynów, heroicznych opisów i tchórzliwych zachowań. Jednocześnie też wzbudza sympatię swoim życzliwym stosunkiem do życia i do samego siebie oraz niechęć z powodu licznych oszustw i skłonności do rozpusty. Bawi, ale też wywiera zły wpływ na innych. Posiada przy tym zadziwiającą umiejętność wychodzenia obronną ręką z wszelkich opresji. Wygłasza też wiele przewrotnych maksym tłumaczących jego zachowanie: „Najcenniejszym składnikiem waleczności jest rozwaga”, „bystry umysł umie ze wszystkiego uczynić użytek; nawet choroby przyniosą mi korzyść”.

Postać Falstaffa uchodzi za zwieńczenie literackiej tradycji żołnierza samochwały. Daje ona jednocześnie impuls do kolejnych artystycznych kreacji, m.in. do Sienkiewiczowskiego pana Zagłoby albo Fredrowskiego Papkina.