Ponieważ szanse młodego napastnika na wygranie rywalizacji z takimi zawodnikami jak Biesczastnych, Daniszewski czy Wasiliuk były niewielkie, włodarze Spartaka zdecydowali się oddać Maznowa do drużyny lokalnego rywala – Torpedo-ZIL Moskwa. Jednak i tu Macedończykowi nie wiodło się zbyt dobrze, przez cały sezon zagrał zaledwie w czterech spotkaniach w których nie pokazał nic szczególnego. Kolejny sezon był dla Maznowa ciągiem dalszym równi pochyłej – trafił do III-ligowej Baltiki Kaliningrad, ale tam miał wreszcie szanse na regularne występy. W enklawie Rosji występował dwa sezony, aż w końcu zwrócił na niego uwagę Trifun Kostovski, nowy właściciel Rabotniczkiego Skopje, rozpoczynający budowę potęgi przeżywającego kryzys klubu ze stolicy Macedonii.

W efekcie na wiosnę 2005 roku Maznow był już piłkarzem Rabotniczkiego. W swoim pierwszym meczu po powrocie do macedońskiej ligi zdobył premierowego gola (w 80 min. przeciwko Shkendiji Tetovo). Ogółem strzelił w rundzie wiosennej 6 goli, przyczyniając się walnie do zdobycia przez Rabotniczkiego pierwszego w historii mistrzostwa Macedonii. Dobre ligowe występy szły w parze z reprezentacyjnymi – Maznow został powołany na mecz eliminacji Mistrzostw Świata 2006 przeciwko Rumunii i strzelił gola – Macedonia przegrała jednak ten mecz 1:2.