Stąd algorytm spełnia trywialnie warunek doskonałej tajności.

W oryginalnej koncepcji protokół Diffiego-Hellmana nie zapewnia uwierzytelniania uczestników, stąd jest podatny na atak . Osoba w środku ustanawia dwie sesje protokołu, podając się Alicji za Boba, a Bobowi za Alicję. Pozwala to jej odszyfrowywać (a także odczytywać i zapisywać) i reszyfrowywać wiadomości wysyłane między nimi. Do zapobieżenia tego typu atakowi niezbędna jest wykorzystanie innego algorytmu uwierzytelniającego. W tym celu również mogą zostać użyte inne warianty protokołu Diffiego-Hellmana (np. ).

Inne zastosowania Ustalanie klucza z uwierzytelnianiem Gdy Alicja i Bob współdzielą hasło, mogą użyć protokołu (Password-Authentification Key Agreement) – forma protokołu zabezpieczająca przed atakami . Prosty schemat polega na wykorzystaniu jako hasła. Korzyść jest taka, że napastnik może próbować odgadnąć hasło tylko raz dla każdej strony. To sprawia, że system jest dobrze zabezpieczony przy relatywnie słabych hasłach dostępu. To podejście zostało opisane w zaleceniu ITU-T X.1035 i znajduje zastosowanie w zabezpieczeniu sieci domowych w standardzie G.hn.