Kolejnym przystankiem w karierze Wilsona był szwajcarski zespół Servette FC. W genewskim zespole błysnął skutecznością, co jak na pomocnika nie jest zbyt częste. W lidze szwajcarskiej strzelił aż 7 goli i ze swoim zespołem zajął 5. pozycję. Oruma skuteczny był także w rozgrywkach Pucharu UEFA w kolejnym sezonie (2001/2002), gdy w meczach pierwszej (ze Slavią Praga) oraz drugiej rundy (Realem Saragossa) zdobywał wszystkie gole dla swojego zespołu. W 3. rundzie Servette pokonało w dwumeczu Herthę BSC 3:0, a odpadło dopiero w 1/8 finału po bojach z Valencią. W lidze Servette spisało się lepiej jak przed rokiem i zajęło 4. pozycję, a Oruma w rozgrywkach ligowych zdobył 5 bramek.
W lipcu 2002 Oruma wrócił do Francji. Podpisał kontrakt z FC Sochaux-Montbéliard i w tym zespole kontynuował swoją dobrą formę ze Szwajcarii. W Sochaux zadebiutował w 3. kolejce Ligue 1, 17 sierpnia w wygranym 4:2 meczu z FC Nantes i w 89. minucie meczu zdobył gola ustalającego wynik meczu. W pierwszym sezonie gry na Stade Auguste Bonal zdobył łącznie 3 gole i zagrał w 28 meczach, w większości w pierwszej jedenastce. Z Sochaux zajął 5. miejsce w lidze, gwarantujące start w Pucharze UEFA.