Sezon 1978/1979 zaczął od zajęcia trzeciego miejsca w kombinacji 10 grudnia 1978 roku w Schladming. Następnie sześciokrotnie stawał na podium, jednak ani razu nie wygrał. Tym razem w klasyfikacji generalnej był szósty, a w klasyfikacji giganta zajął siódme miejsce. Najlepsze wyniki w rywalizacji pucharowej osiągnął w sezonie 1979/1980, kiedy wywalczył Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. W najlepszej trójce plasował się sześć razy, przy czym trzykrotnie zwyciężał: 12 stycznia 1980 roku w Lenggries wygrał kombinację, dzień później w Kitzbühel był najlepszy w slalomie, a 8 marca 1980 roku w Oberstaufen zwyciężył w gigancie. W klasyfikacji kombinacji był drugi, wśród slalomistów był czwarty, a w klasyfikacji giganta był ósmy. Wystartował wtedy również na igrzyskach olimpijskich w Lake Placid, zdobywając srebrny medal w gigancie. Po pierwszym przejeździe Wenzel znajdował się na prowadzeniu, z przewagą 0,14 sekundy nad Austriakiem Hansem Ennem. W drugim przejeździe uzyskał czwarty wynik, co dało mu drugi łączny czas. Ostatecznie stracił 0,75 sekundy do zwycięzcy, Ingemara Stenmarka, a brązowego medalistę, Hansa Enna wyprzedził o 1,02 sekundy.