dlatego też cyniczny Valmont traktuje ten podbój jako wielkie wyzwanie. Markiza musi więc działać innymi sposobami: jako przyjaciółka matki Cecylii często widuje młodą dziewczynę. Stopniowo zdobywa zaufanie dziewczyny, staje się powiernicą i doradczynią. Widząc odwzajemnione zainteresowanie młodej panny kawalerem Danceny, podsyca je i steruje wydarzeniami, by wzniecić ogień uczucia Cecylii.
Jednocześnie, czyniący dużo wolniejsze niż się spodziewał postępy w zdobywaniu pani de Tourvel, Valmont odkrywa, że matka Cecylii poinformowała ją o jego reputacji pozbawionego serca i skrupułów uwodziciela. Rozwścieczony postanawia się zemścić, uwodząc jej córkę Cecylię, co osiąga bez przeszkód. Oczywiście stoi za tym markiza, która w ten sposób zamierza osiągnąć swój cel, a na razie rozkoszuje się nowym kochankiem – tym właśnie Dancenym, w którym do szaleństwa kocha się Cecylia. Jednak gdy zdaje jej się, że wszystko w końcu idzie po jej myśli, przychodzi cios z najmniej spodziewanej strony: odkrywa, że cyniczny dotąd i równie wyrachowany, jak ona sama Valmont, rozkochując w sobie panią de Tourvel, sam wpadł w sidła miłości. Zazdrosna markiza de Merteuil nie może znieść myśli o tym, by ktoś odebrał jej władzę nad dawnym kochankiem.