O wyborze okupowanej Polski jako głównego miejsca realizacji Zagłady zdecydowały względy logistyczne, a w szczególności fakt, że na obszarze Europy Wschodniej zamieszkiwała największa liczba europejskich Żydów.
Niektórzy historycy do grona obozów zagłady są skłonni zaliczać także obóz w Małym Trościeńcu w Białoruskiej SRR oraz Jasenovac w Niepodległym Państwie Chorwackim.
Michał Maranda wskazuje, że w zasadzie wszystkie niemieckie nazistowskie obozy, a w szczególności obozy koncentracyjne, mogłyby zostać uznane za obozy zagłady, gdyż celem ich istnienia było zarówno wykorzystanie niewolniczej pracy więźniów, jak też ich stopniowe wyniszczenie. Dotyczyło to w szczególności więźniów żydowskich, których bez względu na rodzaj obozu traktowano w sposób wyjątkowo brutalny.
Tym, co wyróżniało obozy zagłady, był jednak fakt, że celem ich istnienia było natychmiastowe uśmiercenie przywożonych tam mężczyzn, kobiet i dzieci. Co do zasady nie rejestrowano ich w obozowej ewidencji i nie brano pod uwagę ich ewentualnej zdolności do pracy. Ofiary były masowo mordowane w komorach gazowych, zazwyczaj w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut od przybycia do obozu.