Prośba o wpis osoby stojącej wysoko w hierarchii społecznej była dla studenta okazją do poznania przyszłego protektora, a jego autograf mógł być wykorzystany jako pismo polecające w dalszej nauce właściciela sztambucha.

Do sztambucha wpisywano się kaligrafowanym pismem na prawej stronie, lewa strona była przeznaczona na ilustracje. Do albumu wpisywano wierszyki, cytaty z dzieł, fragmenty piosenek, sentencje, powiedzenia, przysłowia i życzenia. Tematem wpisów było życie studenckie i wszelkie, wspólnie przeżyte przygody. Mile widziane było motto. Obowiązkowa była dedykacja. Do tekstu dołączano rysunki, grafiki, wycinanki z papieru i różne obrazki. Dopiero w XIX w., po wynalezieniu fotografii, w sztambuchach pojawiły się zdjęcia przyjaciół.

Właściciel sztambucha prosił o wpis słowami: Memoriae causa, a wpisujący się prosił o pamięć o nim w formułce umieszczanej na końcu: Memoriae causa scripsi.

Do najładniejszych ilustracji należały grafiki wykonane piórkiem. Ci, którym brakowało talentu malarskiego, mogli kupować gotowe kartki do sztambucha z pięknymi grafikami.