Często wychodził z getta na aryjską stronę przez dziury w ogrodzeniu z drutu kolczastego, co ułatwiał mu jego aryjski wygląd. Czasem przyglądał się propagandowym pokazom i projekcjom niemieckich kronik filmowych. Był świadkiem likwidacji getta 13 marca 1943. Mojżesz Liebling umożliwił synowi ucieczkę, robiąc rano dziurę w ogrodzeniu, a na jego schronienie w katolickiej rodzinie przeznaczył posiadane oszczędności. Chłopiec początkowo ukrywał się jako Roman Wilk u rodziny Wilków (z którą miał być rzekomo daleko spokrewniony), która przekazała go innej krakowskiej rodzinie – Putków. Począwszy od lata 1943 mieszkał w oddalonej o około trzydzieści kilometrów od Krakowa wsi Wysoka w powiecie wadowickim, w chacie rodziny Buchałów na zboczu góry Mosiórka. Zajmował się tam gospodarskimi obowiązkami, na przykład w porze żniw młócił zboże, obierał ziemniaki i karmił kury i króliki. Ukrywał się tam do jesieni 1944, po czym ponownie wrócił do Krakowa, do rodziny PutkówMateusz Kudła, Anna Kokoszka, . Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Krakowa 19 stycznia 1945 przez pewien czas błąkał się po mieście. Zamieszkał następnie u spotkanego przypadkowo na ulicy stryja Stefana Lieblinga, a gdy stosunki między nimi uległy pogorszeniu, u innego stryja – Dawida Lieblinga, dzielącego mieszkanie z rodziną Horowitzów, w tym z Ryszardem Horowitzem (ur.