Tymczasem mężczyzna z łowcy i zbieracza przekształcił się w wojownika, bowiem koń pozwalał na coraz dalszą penetrację stepu w pogoni za stadami bizonów, a w konsekwencji doprowadzał do stykania się z innymi szczepami, które ten sam teren uważały za własny. Stąd, od połowy XVIII wieku – kiedy w Ameryce na dobre osiedlili się już Europejczycy – Indianie prerii zaczęli wojować między sobą, co ułatwiło (w XIX wieku) Amerykanom podbój prerii Zachodu.
W 1877 roku po zakończeniu walk z plemieniem Nez Percé zabrano tę część koni, które nie uciekły, ich indiańskim właścicielom. Planowa hodowla datuje się od 1938 roku.
Po rozbiciu domen plemienia Nez Percé przez Amerykanów konie rasy Appaloosa rozbiegły się po stepie i jedynie kilkanaście z nich – schwytanych – stało się podstawą dzisiejszej hodowli liczącej obecnie w Stanach Zjednoczonych kilkaset tysięcy sztuk.