Proste, niedogmatyczne maksymy Konfucjusza są wciąż popularne w Chinach i innych krajach Dalekiego Wschodu. Twierdził, że zmysł moralny u człowieka jest odpowiednikiem kosmicznego porządku natury. W swej nauce w ogóle nie odwoływał się do sił nadprzyrodzonych, jako jedyny z twórców wielkiej doktryny nie twierdził, że pochodzi ona z jakiegokolwiek boskiego źródła czy też natchnienia niedostępnego dla innych ludzi. Konfucjanizm w pierwotnej wersji nie jest właściwie religią, lecz systemem etycznym, nauką tego, jak być dobrym, społecznie wartościowym człowiekiem, aczkolwiek od samego początku zawiera w sobie wiele pierwiastków metafizycznych. Sam Konfucjusz podejrzliwie odnosił się do religii, gdyż widział w niej niebezpieczny zabobon. Gdy był bliski śmierci nie pozwolił, by się za niego modlono. Urzekał ludzi swą uczciwością, prawością i nauczycielskim entuzjazmem.