Zdecydowanie większa część procesu erozji przebiega "drobnymi krokami", jednak czasami dochodzi do spektakularnych obrywów wielkich mas skalnych. Kilka z nich wydarzyło się już w czasach historycznych, praktycznie na oczach widzów, licznie odwiedzających wodospad już od połowy XVIII w. W 1818 r. oberwał się pierwszy fragment wywieszonej skały zwanej Table Rock - jednego z pierwszych popularnych punktów widokowych na kanadyjskim brzegu, odwiedzanego od połowy XVIII w. W następnych latach odpadło kilka kolejnych. W 1850 r. duży obryw objął 1/3 powierzchni skalnego tarasu wraz ze stojącym na nim powozem. Z czasem erozja tak naruszyła skały, że wejście na nie zamknięto, a w 1935 r. wysadzono ich pozostałości. Z kolei 29 lipca 1954 r. ok. godziny 8 rano w rejonie progu dały się słyszeć podziemne odgłosy, które zaalarmowały służby. Teren betonowego balkonu widokowego szybko odgrodzono - po południu, na oczach zgromadzonych widzów, w kipiel wodną runął fragment skalnej krawędzi o masie ok. 185 tys. ton.