Ogólnie była to korzystna umowa dla wszystkich stron, choć stwarzała znaczne kłopoty związane z zarządzaniem produkcją prowadzoną w tak odległych miejscach. Dla każdego 1000 samolotów F-16 przez Atlantyk trzeba było przewieźć łącznie w obu kierunkach ok. 9000 ton (ponad 3000 różnych typów części i podzespołów). Kooperacja z firmami europejskimi trwała do końca lat 80. Od tego momentu produkcja w Europie stopniowo wygasała, a umowa kooperacyjna została już w pełni zrealizowana. Kolejne F-16 produkowano już w Fort Worth z wykorzystaniem lokalnie budowanych części.
Pierwsze samoloty w Europie zostały oblatane jeszcze w 1978 r. Jako pierwszy został oblatany 31 października F-16A Block 1 w zakładach SABCA. Był to samolot zmontowany w większości z części dostarczonych z USA (produkcja w Europie ruszała powoli). Był to jeden z trzech samolotów zbudowanych przez SABCA dla USAF (część umowy offsetowej). Natomiast pierwszy F-16 (konkretnie F-16B 78-0162, FB-01) przeznaczony dla Belgijskich Sił Powietrznych został zbudowany przez SABCA w grudniu. 11 grudnia 1978 r. oblatali go Serge Martin (pilot fabryczny SABCA) i Neil Anderson. 26 stycznia 1979 r. trafił do belgijskiego lotnictwa.