Pierwszy zapis związany ze wsią wymienia Pławno jako bór, czyli las iglasty. W 1420 Mikołaj Wierzenicki zezwolił Mikołajowi Spławskiemu, który od nazwy wsi Spławie koło Poznania przyjął odmiejscowe nazwisko ze Spławia k. Poznania, na wyrąb 60 sosen, najpiękniejszych, jakie znajdzie w borze Pławno, z wyjątkiem "dzieni", czyli drzew, na których są barcie. Wyrąb miał nastąpić do Bożego Narodzenia 1420. Chwalęta z Lubicza ręczył w dokumencie Mikołajowi Spławskiemu, że Mikołaj Wierzenicki dotrzyma warunków umowy, a jeżeli Spławski zniszczy jakieś barcie, to zapłaci za nie poręczyciel. W 1423 Mikołaj zeznał, że jego kmiecie zajęli trzy konie z Węglewa w powiecie gnieźnieńskim w jego własnym borze Pławno, który przed trzema laty został zapowiedziany, czyli zagajony przed sądem gajonym.

W 1430 Wach z Pławna toczył spór sądowy z Adamem plebanem w Głęboczku prosząc o zwolnienie od niesłusznie nałożonej na niego ekskomuniki za niepłacenie opłaty zwanej "meszne", gdyż nie posiadał on ról, a jedynie uprawiał niektóre role w zamian za zboże dostarczane w snopach.