Schlosser stwierdził na tej podstawie, że Chiny staną się kolejnym miejscem do poszukiwań prymitywnego człowieka.
Wśród badaczy, popierających tę tezę znalazł się Johan Gunnar Andersson (szwedzki geolog pracujący dla Geological Survey of China). W 1918 roku Andersson przybył do miejsca o nazwie Chikushan – Wzgórze Kurzych Kości, w pobliżu wioski Zhoukoudian. Na ścianie starego kamieniołomu wapienia, dostrzegł szczelinę wypełnioną czerwoną gliną i zawierającą skamieniałości. Wskazywało to na obecność zasypanej jaskini. Andersson powrócił do Chikushan w 1921 roku wraz z Otto Zdansky (austriacki paleontolog) i Walterem M. Grangerem (pracownik Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej). Ich pierwsze prace były mało imponujące. Odkryli jedynie współczesne skamieniałości. Wszystko zmieniło się wówczas, gdy tutejsi wieśniacy donieśli o miejscu, gdzie można znaleźć skamieniałości. Na tym miejscu Andersson odkrył fragmenty kwarcu. Jego zdaniem były to prymitywne narzędzia. Stwierdził on to na podstawie, iż kwarc nie występował tu naturalnie. Wysunął on tezę, że kwarc został tu przyniesiony przez hominidy. W 1921 i 1923 roku Zdansky prowadząc prace wykopaliskowe odkrył ślady wczesnego przodka człowieka. Były to dwa zęby: dolny przedtrzonowiec i górny trzonowiec.