5 grudnia 2006 już pod pełnym nazwiskiem Aneta Krawczyk występuje w programie Teraz my! w telewizji TVN, gdzie ponawia oskarżenia wobec polityków. Twierdzi też, że Stanisław Łyżwiński jest ojcem jej 3,5-letniej córki. Po tym programie prokurator krajowy Janusz Kaczmarek wszczął z urzędu śledztwo w sprawie zarzutów Krawczyk. Prokuratura zarządziła także badanie DNA Stanisława Łyżwińskiego, Anety Krawczyk i jej córki w celu ustalenia, czy Stanisław Łyżwiński jest ojcem dziecka. W tym samym programie Krawczyk ujawniła, że radny Jacek Popecki, asystent posła Łyżwińskiego na jego polecenie aplikował jej zastrzyki z leku dla zwierząt w celu wywołania poronienia.
6 grudnia 2006 poseł Samoobrony RP Stanisław Łyżwiński zawiesił działalność w partii, a Andrzej Lepper zapowiedział, że zostanie z niej wykluczony.
9 grudnia 2006 podano wyniki badań DNA, z których wynika, że Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem trzyipółletniej córki Anety Krawczyk. Adwokat Krawczyk zażądała wtedy badań DNA Andrzeja Leppera, twierdząc, że skoro Krawczyk współżyła w tamtym czasie tylko z nimi dwoma, to Lepper musi być ojcem dziecka Krawczyk.