Jednocześnie wokół pogodnej, energicznej, chętnej do pomocy innym i lubiącej się śmiać Gabrysi gromadzi się grupka przyjaciół, znających się z koła teatralnego przygotowującego przedstawienie Hamleta w poprzedniej części – Kłamczucha: Aniela, Robrojek, Danuśka i inni. Wspólnie zakładają grupę ESD – Eksperymentalny Sygnał Dobra, towarzystwo dyskusyjne, mające badać wpływ uśmiechu (sygnału dobra) na innych ludzi.

Tytuł książki Tytuł książki pochodzi od złośliwej uwagi, którą rzuca w twarz Gabrysi Janusz Pyziak, kolega z sekcji koszykarskiej, rozgoryczony brakiem efektów swoich zabiegów mających na celu zawrócenie dziewczynie w głowie. Skompromitowany przez Gabrysię przed całą żeńską drużyną koszykarską, której uczestniczki – jak się okazało – wszystkie miały okazję słuchać tych samych komplementów i romantycznych porównań do kwiatu jabłoni, mówi jej, że jest prozaiczna jak kalafior.