Liczył na spotkanie z sojusznikami oraz na znalezienie słabiej bronionej przeprawy.
W tym samym czasie książę polski Bolesław Krzywousty prowadził działania militarne przeciw Pomorzanom pod Nakłem, nie mógł od razu ruszyć na południowy zachód, co dodatkowo komplikowało sytuację strategiczną państwa. Zaniechanie prowadzonej kampanii groziłoby odbiciem zajętych już terenów przez Pomorzan oraz ich atakiem na Wielkopolskę. Dopiero po rozbiciu 10 sierpnia wojsk pomorskich, które szły z odsieczą oblężonemu Nakłu, Krzywousty wysłał na południowy zachód konnicę. Oddziały te dotarły pod Głogów na krótko przed wojskami wroga.
Około 22 sierpnia wojska dotarły pod Bytom Odrzański. Henryk V spodziewał się szybkiego opanowania grodu, tymczasem wojska cesarskie napotkały dobrze przygotowaną obronę. Gród był silnie umocniony zarówno sztucznie, jak i dzięki korzystnemu położeniu hydrograficznemu, otoczony wodami utrudniającymi bezpośredni szturm. Wojska niemieckie najprawdopodobniej nie próbowały go zająć z powodu silnych jak na te czasy umocnień, których zdobycie wymagałoby długotrwałego oblężenia. Doszło jedynie do starcia pod wałami grodu pomiędzy grupą rycerzy niemieckich a polskimi obrońcami.