Podbój Meksyku W 1519 Cortés wylądował na wybrzeżu Meksyku, w miejscu, gdzie dziś leży miasto Veracruz. Gdy przybył, przywitali go emisariusze Montezumy II, Cortés zaprosił ich wtedy na mszę wielkanocną i wyjaśnił, że reprezentuje króla Karola, który chce nawiązać kontakty dyplomatyczne i handlowe z Aztekami. Podczas spotkania doszło do kłótni, gdy Aztekowie chcieli dodać ludzkiej krwi do jedzeniaCarroll W.H., Historia Chrześcijaństwa Tom IV, Bielany Wrocławskie: Wektory, 2011, s. 33. Cortés nakazał wtedy wysadzić swoje okręty, wcześniej oznajmiając swym ludziom, że mogą odpłynąć na Kubę, jeśli nie chcą walczyć, wszyscy jednak odmówili.

Przewaga Indian wynosiła 10 000 do 1, jednak wielu nie chciało walczyć z Cortésem z powodu brutalnych ofiar z ludzi, które przeprowadzali Aztekowie. Część Indian, którzy nienawidzili Azteków, przyłączyło się do przybyszów, aby mieć szansę na odwetCarroll W.H., Historia Chrześcijaństwa Tom IV, Bielany Wrocławskie: Wektory, 2011, s. 33-34Carroll W.H., Historia Chrześcijaństwa Tom IV, Bielany Wrocławskie: Wektory, 2011, s. 37. Po kilku miesiącach zawarł przymierze z lokalnymi plemionami Tlaxcala, Huejotzincan i innymi.