Oryginalnie przedstawia się karolińskie malarstwo miniaturowe, którym zdobiono niezwykle cenne i luksusowe manuskrypty, będące głównie księgami liturgicznymi, zbiorami tekstów biblijnych, psalmów czy ewangelii. Skryptoria działały przy klasztorach, m.in. w Trewirze, Fuldzie, Reims, a najważniejsze przy pałacu w Akwizgranie. Dla czasów Karola Wielkiego wyróżnia się dwie tzw. szkoły pałacowe, które w swoich miniaturach powróciły do przedstawiania postaci ludzkiej na sposób antyczny, rezygnując z barbarzyńskiego abstrakcjonizmu, stylizacji i ornamentyki. Istotnym dziełem jest Ewangeliarz Godeskalka, wykonany przez mnicha o tym imieniu dla żony Karola, Hildegardy, ok. 781–783. Jedna z miniatur przedstawia frontalnie tronującego Chrystusa, uroczystego i monumentalnego. Tło jest tu jeszcze abstrakcyjne, ale i to wkrótce się zmieniło w dziełach tzw. grupy Ady, cechujących się poprawnym oddaniem anatomii i szat.

Po śmierci Karola i związanej z nią dezintegracji państwa, do głosu doszły ośrodki bardziej peryferyjne. W Reims powstał Ewangeliarz Ebona z miniaturami ewangelistów, malowanymi ekspresyjną, nerwową kreską oraz podobnie malowany Psałterz utrechcki. Istotne skryptoria działały również w Tours i Metz.