W 2003 została oskarżona o naruszenie praw autorskich Hanny Harasimowicz-Grodeckiej, przez wykorzystanie fragmentów jej tekstów, w jednym ze swoich artykułów (Czy eksmisja to dobry interes, „Gazeta Polska” nr 9 (503) z 5 marca 2003 r.) bez powołania się na źródło. Wkrótce potem „Gazeta Polska” opublikowała przeprosiny. Była autorką blogu w serwisie Salon24.pl. Na początku 2007 w komentarzach do jej notatek ponownie zaczęły pojawiać się oskarżenia o plagiaty. Usuwanie tego typu komentarzy spowodowało, że sprawę opisał w swoim blogu Gniewomir Świechowski, a potem powstał blog kolejny, o nazwie Eliza WatchElizaWatch., w którym internauci wpisywali fragmenty tekstów Elizy Michalik, porównując je z domniemanymi źródłami. W związku z powyższym zyskała w środowisku dziennikarskim pseudonim „Xeroliza”. 23 lutego 2007 roku Igor Janke poinformował o zakończeniu współpracy Salonu24 z Elizą Michalik. Eliza Michalik nie przyznaje się do plagiatów i kierowane wobec niej zarzuty nazywa absurdalnymi, twierdząc, że „afera plagiatowa była zemstą środowiska prawicowego za to, że się od niego odwróciła”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Eliza Michalik · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.