Ratownicy musieli być wyposażeni w aparaty tlenowe, jak również – ze względu na wysoką temperaturę połączoną z dużą wilgotnością – obłożeni byli lodem. Po wybuchu metanu nastąpiła kolejna eksplozja – wybuchł pył węglowy.
W marcu 2008, za ustawienie przetargu na likwidację ściany wydobywczej, w której zginęli górnicy, skazana została Ewa K. Poza nią zarzuty postawiono jeszcze 19 osobom, które są oskarżone o niedopełnienie przepisów bezpieczeństwa oraz fałszowanie dokumentów. 14 listopada 2008 r. rozpoczął się proces w sprawie, w którym oskarżonymi są były dyrektor kopalni, Kazimierz D. oraz 17 innych osób: były główny inżynier kopalni, dyspozytorzy, sztygarzy i właściciel firmy pracującej dla kopalni. Wedle aktu oskarżenia do wypadku doszło w wyniku łamania przepisów i fałszowania odczytów z metanomierzy. W procesie przesłuchiwanych było 356 świadków.
Reakcje polityków thumb|200 px|Lech Kaczyński i Zbigniew Religa w Kopalni „Halemba” po katastrofie 22 listopada 2006 Na miejsce katastrofy w tym samym dniu przybył premier Jarosław Kaczyński, minister zdrowia Zbigniew Religa, minister transportu Jerzy Polaczek, minister gospodarki Piotr Woźniak wraz z wiceministrem ds. górnictwa Pawłem Poncyljuszem.