Kryssinga, do którego nie mieli zaufania, zastępując go duńskim arystokratą z rodziny o niemiecko-bałtyckich korzeniach, księciem Chrystianem Frederikiem von Schalburgiem, przeniesionym z Pułku „Germania” Dywizji „Wiking”.

W maju 1942 r. Frikorps Danmark został wysłany na front wschodni z przydziałem do 3 Dywizji Pancernej SS „Totenkopf”. Duńczycy uczestniczyli w ciężkich walkach o odblokowanie kotła diemiańskiego i o Wasiliewszczynę, broniąc jej przed przeważającymi siłami sowieckimi. W walkach tych ponieśli duże straty. 2 czerwca zginął von Schalburg, którego następnie uroczyście pochowano w Kopenhadze, a jego następcą został Hans Albert von Lettow-Vorbeck, który też poległ już 11 czerwca. Kolejnym dowódcą Korpusu został Knud Børge Martinsen. Ogółem zginęło ponad 120 duńskich żołnierzy. We wrześniu niemieckie dowództwo odesłało jednostkę z frontu do Danii na miesięczny odpoczynek. W październiku wróciła do ZSRR, licząc ok. 1800 ludzi, tym razem w rejon Wielkich Łuków. Od stycznia 1943 r. Korpus brał udział w działaniach osłaniających częściowy odwrót wojsk niemieckich na Białorusi.