W trakcie kilku następnych lat kolejni badacze dokonywali podobnych odkryć: między innymi o tym, że stan organizmu wraz z bodźcami zewnętrznymi wpływał na percepcję określonego bodźca lub o tym, że myślenie życzeniowe osób badanych wpływało na ich postrzeganie świata.
Naiwny naukowiec i ukryte teorie osobowości W latach 60, głównie pod wpływem teorii gier (a zwłaszcza jej założenia o racjonalności wyborów) pojawiły się próby tłumaczenia zauważonych nieracjonalności w myśleniu potocznym. Uznanie zyskała teoria przedstawiająca człowieka jako naiwnego naukowca (naive scientist), który tworzy własne teorie psychologiczne, a następnie sprawdza je w praktyce, choć z różnym skutkiem. Sugerowano, że zwykły człowiek i naukowiec stosują te same reguły: operują pojęciami statystycznymi, stosują kanony Milla i podejmują racjonalne decyzje przynoszące im maksymalną użyteczność. Rozpowszechniły się ukryte teorie osobowości, których używano do opisu naiwnych reguł wnioskowania o cechach i zachowaniach ludzi na podstawie ograniczonych informacji. W tym samym czasie Peter Wason prowadził badania nad selektywnością poszukiwanych informacji i nad testem selekcji, które doprowadziły potem do zdefiniowania efektu potwierdzenia.